Czyściec to stan duszy, a nie konkretne miejsce. Sam termin nie pojawia się w Biblii, powstał dopiero w średniowieczu. Znanych jest wielu mistyków, którzy mieli spotkać dusze czyśćcowe.
Czy w Biblii znajdziemy opis Czyśćca?
W Biblii nie pada ani razu słowo „Czyściec”, nie znajdziemy go ani w Starym, ani w Nowym Testamencie.
Badacze Biblii podają jednak przykłady wspominania miejsca, które można uznać za Czyściec, a więc za pośredni stan oczyszczenia, któremu podlega człowiek już po śmierci, przed trafieniem do Nieba (z Czyśćca nie można trafić do Piekła, choć pobyt tam może trwać nieskończenie długo i sam pełen jest cierpienia). Brak tam jednak jakichkolwiek opisów przybliżających, jak owo miejsce czy też stan miałyby wyglądać.
Najstarsza wzmianka o czymś, co można uznać za Czyściec, pochodzi z Drugiej Księgi Machabejskiej – tam to Juda każe się modlić za poległych wojowników i złożyć za nich ofiary, uważając, że to przybliży ich do zmartwychwstania (a więc ludzie na ziemi mogą przyczynić się do odpuszczenia czy wymazania grzechów zmarłych, zaś zmarli mogą nie trafić bezpośrednio ani do Nieba, ani do Piekła, lecz do czegoś pośredniego).
W Nowym Testamencie Jezus mówi z kolei o możliwości odpuszczenia grzechów nie tylko na ziemi, czy po śmierci „tu i teraz”, ale i w „wieku przyszłym”. Kilkakrotnie Jezus mówi o cierpieniach po śmierci trwających dopóty, dopóki dusza się nie oczyści. Później jeszcze św. Paweł wspomina o boskim ogniu, który oczyści człowieka od zła po jego śmierci.
Spory wpływ na teorię Czyśćca miał zapis w Didache z I w. n.e. (to jeden z pierwszych dokumentów spisanych przez Ojców apostolskich), utrzymany w stylu nauk głoszonych przez Jezusa, a brzmiący: „Wsadzony do ciemnicy, odpowie za wszystkie swoje czyny i nie wyjdzie stamtąd, aż ostatni grosz zwróci”.
Geneza terminu „Czyściec”, jego znaczenie
Samo słowo „Czyściec”, po łacinie „Purgatorium”, powstało dopiero w XII wieku (między 1160 a 1180 rokiem), zaś konkretnie zdefiniowane zostało przez Kościół po kolejnych ponad dwóch wiekach, w 1438 roku na soborze we Florencji. Odtąd Czyściec to dochodzenie duszy do absolutnie doskonałej miłości, co jest niezbędnym warunkiem dostąpienia Nieba.
Co ważne, to nie Bóg każe nam cierpieć w Czyśćcu, cierpienia są konsekwencjami popełnionych przez nas występków. Bardziej współczesna już definicja głosi: „Czyściec — oznacza stan bolesnego oczyszczenia po śmierci. Istnieje w Kościele wiara, że nie wszyscy zbawieni doznają zaraz po śmierci szczęścia w niebie. Niektórzy przechodzą stan oczyszczenia przez cierpienie i w tym stanie mogą być wspierani modlitwami wiernych na ziemi”.
Pojawiły się, choć bardzo skąpe w porównaniu z wizjami Nieba i Piekła, wizje Czyśćca jako nie tylko stanu, ale i miejsca, w którym dusze oczekują na dostąpienie wiecznego szczęścia w obecności Boga. To jednak już artystyczne metafory i symboliki – Kościół bowiem definitywnie uznaje Czyściec za stan duszy, a nie miejsce odbywania kary (aczkolwiek znajdziemy opisy mistyków twierdzących, że to miejsce bez przyrody, barw, z ludźmi przykutymi do czegoś lub też otoczonych przez płomienie). „Poczuć” Czyściec i spotkać dusze czyśćcowe miało bowiem wielu mistyków na przestrzeni wieków, wymienić można tutaj: św. Małgorzatę Alacoque, św. Metchyldę, św. Gertrudę, bł. Katarzynę Emmerich, św. o. Pio, św. Faustynę, Fullę Horak (ta ostatnia zmarła w 1993 roku, była łączniczką AK, wydano o niej książkę „O życiu pozagrobowym. Spotkania z duszami czyśćcowymi”).
Czy Czyściec uznawany jest przez całe chrześcijaństwo?
Czyściec pojawia się wyłącznie w teologii katolickiej. Kościół prawosławny oraz protestancki odrzucają wiarę w niego, ten pierwszy uważa wiarę w Czyściec wręcz za herezję (Bóg nie może być przyczyną cierpienia), drugi odrzuca ją również jako przejaw handlu odpustami.
Ogólnie motywują to bardzo prosto – tylko Biblia jest księgą objawioną, jeśli więc nie ma tam mowy o Czyśćcu w jakikolwiek dosłowny sposób, to nie można uznawać go za dogmat i uznawać jego istnienia. W podobnym tonie wypowiadają się na przykład Świadkowie Jehowy.
W innych religiach pojęcie Czyśćca jest nieznane, aczkolwiek wymienić można kilka pokrewnych temu stanowi przykładów. To chociażby żydowska Gehenna (bliżej jej jednak do Piekła), tybetańskie Bardo (stan tymczasowego istnienia w tamtejszej odmianie buddyzmu) czy też Barzakh, znane w islamie (dosłownie to „bariera”, ma odgradzać żywych od umarłych, ale to też etap między śmiercią a ewentualnym zmartwychwstaniem w zaświatach, stan przejściowy dla dusz czekających na sąd boży).
Kto trafi do Czyśćca?
Do Czyśćca trafiają dusze tych, którzy co prawda umarli w łasce, ale nie są całkowicie oczyszczeni, głównie z grzechów wynikających z egoistycznych przywiązań do różnych rzeczy.
Pobyt w Czyśćcu i kary, które tam cierpią dusze, są indywidualne, zależą od popełnionych grzechów i ich liczby (stąd czasem mówi się o kręgach czyśćcowych, aczkolwiek teolodzy odrzucają taką teorię). Oczyszczenie ma być dokonane za sprawą ognia, ale nie chodzi tu o ogień pojmowany dosłownie, a o ogień rozpaczy płonący w duszy, która chce połączyć się z Bogiem, ale póki co nie może tego zrobić, a także wynikający z uświadomienia sobie własnych słabości i popełnionych czynów. Mowa więc wyłącznie o bólu duchowym, cierpienia mają też inny charakter niż te w Piekle.
Jak pomóc duszom w Czyśćcu?
Dusze cierpiące w Czyśćcu nie mogą już nic dla siebie zrobić. Muszą się zdać na żyjących. Ci mogą im pomóc przede wszystkim poprzez modlitwy w ich intencji, ale też przez przykładne życie, oddanie się Bogu.
Każda modlitwa, każdy dobry uczynek, odpust, jałmużna, post, przystępowanie do komunii mają wpływ na dusze czyśćcowe. Największą moc ma msza święta ofiarowana w imieniu kogoś lub ogólnie za dusze czyśćcowe. Są także specjalne odpusty, które można poświęcić wyłącznie duszom pokutującym, wśród nich:
- odpust zupełny w każdy dzień oktawy Wszystkich Świętych (1-8 listopada) za pobożne nawiedzenie cmentarza i dowolną odmówioną modlitwę za zmarłych,
- odpust zupełny w Dniu Zadusznym za nawiedzenie kościoła i odmówienie tam „Wierzę w Boga” oraz „Ojcze nasz”,
- odpust częściowy za akt strzelisty „Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie” oraz
- odpust częściowy za pobożne nawiedzenie cmentarza w dowolnym dniu roku i odmówienie tam dowolnej modlitwy za zmarłych.
Z modlitw wymienić trzeba przede wszystkim Modlitwę św. Gertrudy za zmarłych, która według Kościoła ma moc uwolnienia 1000 dusz z Czyśćca, ale jest też wiele innych, przede wszystkim kierowanych do Matki Bożej.
Komentarze:
bądź pierwszy!